Archive forSierpień, 2011

Minoxidil w leczeniu łysienia

Minoxidil jest jednym z najpopularniejszych leków na łysienie. Nie stosuje się go w czystej postaci, ale znajdziecie go w większości preparatów stosowanych współcześnie i używanych na przestrzeni wielu lat wstecz. No dobrze, stwierdzicie, po co wciąż się o nim mówi i pisze skoro jak dotąd ten niby uniwersalny i niby skuteczny lek nie poradził sobie z łysieniem. W dalszym ciągu zdecydowana większość mężczyzn łysieje, a problem nadmiernego wypadania włosów nie omija również kobiet.
Cóż, skuteczność skuteczności nie równa i wszystko zależy od tego, jakich spodziewamy się efektów. Faktem jest, że środka który raz na zawsze pozwoliłby się uporać z łysieniem jak dotąd nie wynaleziono, ale nie można na tej podstawie negować skuteczności znanych i stosowanych leków. Minoxidil jest skuteczny choć to dość przewrotna skuteczność.
Dlaczego przewrotna? Dlatego, że nie zawsze osiąga ten sam poziom, a reakcje na lek są dość zindywidualizowane przy czym na intensywność leczenia i jego efektywność wpływa zbyt wiele czynników by można mówić autorytatywnie o tym, że za porażkę (bądź ewentualne sukcesy) zawsze odpowiada minoxidil.

Skuteczność minoxidilu

Zależy na pewno od tego, jak wrażliwe są mieszki włosowe i jak bardzo podatne na działanie DHT. Wrażliwość mieszków warunkuje generalnie męską podatność na łysienie, ale łysienie może mieć różne oblicza – czasem przebiega bardzo łagodnie – należy więc przypuszczać, że to wtedy minoxidil poradzi sobie najlepiej.
Prawdę mówiąc minoxidil najlepiej radzi sobie nie tyle w leczeniu łysienia co można by zrozumieć jako odbudowę włosów, ile w jego powstrzymywaniu. Stosując minoxidili raczej nikt nie powinien liczyć na to, że już utracone włosy odrosną. Można natomiast spodziewać się, że kolejne włosy już nie wypadną – i to akurat jest bardzo możliwe z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa.

Minoxidil, pomimo dość długiej i nie zawsze błyskotliwej kariery wciąż jednak pozostaje jednym z najskuteczniejszych o ile nie najskuteczniejszym lekiem na łysienie. Wygląda na to, że musimy się z tym pogodzić.

Komentarze

Łysienie u mężczyzn

Jakkolwiek łysienie u mężczyzn najczęściej jest łysieniem androgenowym panów wcale nie omijają i inne rodzaje tej dolegliwości. Zarówno u mężczyzn jak i u kobiet może wystąpić łysienie plackowate, łysienie bliznowaciejące, łysienie wskutek niedożywienia (okresowe), stresu bądź pod wpływem przyjmowanych leków. Typów łysienia jest naprawdę sporo i to, że wśród mężczyzn mimo wszystko dominuje łysienie androgenowe nie oznacza, że w każdym przypadku to androgeny muszą być odpowiedzialne za wypadanie włosów. Jeśli więc łysiejemy, a mamy powody podejrzewać, że nasze łysienie wcale nie jest uwarunkowane genetycznie warto udać się do lekarza choćby tylko po to, by rozwiać ewentualne wątpliwości i uzyskać profesjonalną diagnozę.

Typowe łysienie u mężczyzn

Typowym łysieniem jest wspomniane wyżej łysienie androgenowe. Nad wypadaniem włosów warunkowanym przez androgeny bardzo trudno jest zapanować aczkolwiek jest to oczywiście możliwe. Można też, w sprzyjających warunkach, doprowadzić do tego, że włosy odrosną, aczkolwiek cudów spodziewać się nie należy. Do dyspozycji mamy w tym przypadku albo ogólnodostępne preparaty na łysienie bazujące między innymi na minoxidilu albo tabletki (finasteryd). Tabletki te są na receptę i mogą być przyjmowane jedynie pod ścisłą kontrolą lekarza.

Łysienie plackowate

Łysienie plackowate dotyka zarówno mężczyzn jak i kobiety. Może nawet pojawić się u dzieci. Z tym łysieniem również nie ma żartów i niezmiernie często trudno jest je opanować i przywrócić czuprynie dawną świetność. Najprawdopodobniej łysienie to ma charakter choroby autoagresyjnej czyli wypadanie włosów jest w nim powodowane przez własny układ odpornościowy osoby chorej. Łysienie plackowate może samoistnie ustąpić, ale zazwyczaj jednak się utrzymuje. W leczeniu tego typu łysienia również wykorzystywany jest minoxidil choć częściej jednak zaleca się inne leki, różne formy naświetlań, a w niektórych przypadkach stosowane są alergeny kontaktowe.

Łysienie w przebiegu chorób skóry głowy

Niektóre choroby skóry głowy mogą doprowadzić do poważnego uszkodzenia włosów. Dzieje się tak zazwyczaj w przebiegu chorób autoagresyjnych (należy do nich m.in. toczeń), albo w chorobach powodowanych przez pasożyty. Grzybice, zwłaszcza nieleczone, mogą wręcz doprowadzić do zbliznowacenia mieszków włosowych, przez co wyłysienie stanie się nieodwracalne. Mieszki zarośnięte tkanką bliznowatą stają się niezdolne do produkcji włosów i nie poddają się regeneracji.

Łysienie z niedożywienia

To nie żart. Łysienie u mężczyzn (i kobiet) z niedożywienia jest bardzo częstym zjawiskiem. Niedożywienie jest skutkiem stosowania źle zbilansowanej diety. Jedząc, a nawet tyjąc, możemy pozostawać w takim stanie, w którym przy nadmiarze jednych składników odżywczych pojawi się niedobór innych – wtedy włosy też przestaną rosnąć. Do takiego stanu rzeczy może przyczynić się niedobór białek, witamin i minerałów czy też mówiąc najogólniej źle zbilansowana dieta nie dostarczająca organizmowi wszystkich niezbędnych mu składników.

Łysienie w wyniku chorób i stresu

I mężczyźni i kobiety mogą stracić sporo włosów w przebiegu chorób z wysoką gorączką. Również stres bardzo destrukcyjnie wpływa na stan czupryny. Łysienie pod wpływem tych czynników jest jednak zjawiskiem okresowym – włosy bez problemu odrosną, a jeśli o nie zadbamy odrosną bardzo szybko.

Komentarze